Przez Żaba

Rozwiązywanie problemów pod wodą – zgubienie partnera

Nurkując w polskich ciemnych i mało przejrzystych wodach o zgubienie partnera nie trudno. Wystarczy na chwilę zatrzymać się, opróżnić maskę z wody lub zrobić zdjęcie, aby nasz partner oddalił się od nas na taką odległość (z reguły wystarczą 3 metry), że nie będziemy go już widzieć. Jeśli znamy kierunek płynięcia, najprawdopodobniej go dogonimy, ale co zrobić jeśli nie możemy go znaleźć?

Więcej „Rozwiązywanie problemów pod wodą – zgubienie partnera”

Przez Misia

O nieeleganckich praktykach nurków – słów kilka. Dlaczego nurek pluje do maski?

O tym, że nurkowie nie należą do najbardziej kurtuazyjnych osób wie każdy, kto spędził w ich gronie choćby jeden dzień. Dlaczego płetwonurkowie nic nie robią sobie z etykiety i bezceremonialnie plują, smarkają, bekają czy sikają (tak właśnie, nie bójmy się tego powiedzieć) w wodzie?
W wielkim skrócie można stwierdzić, że zmusza nas do tego samo nurkowanie. Więcej „O nieeleganckich praktykach nurków – słów kilka. Dlaczego nurek pluje do maski?”

Przez Czaja

Gdzie na nura? – Kiekrz Ekofloksy

Pierwszy opis miejsca nurkowego zacznę od Jeziora Kierskiego. Fakt, że o Kiekrzu piszę w środku zimy nie jest przypadkowy (dlaczego? wyjaśnię w dalszej części). Nie będę opisywał genezy nazwy tego jeziora ani też którędy szedł lodowiec, który je stworzył. Zamiast tego postaram się wam podpowiedzieć jak do niego dojechać i jak zrobić w nim fajne nurkowanie (i kiedy). Więcej „Gdzie na nura? – Kiekrz Ekofloksy”

Przez Żaba

Doszkalanie na basenie

Nadeszła zima i większość nurków odłożyła swój sprzęt na dno szafy. Nie ma się czemu dziwić, w końcu niewielu z nas czerpie przyjemność z nurkowania w 4-stopniowej wodzie czy też w jeziorze skutym lodem. Oczywiście nielicznym szczęśliwcom uda się wylecieć na nurkowania w ciepłe kraje i choć na chwilę zapomnieć o polskiej zimie, ale co zrobić jeśli nasze fundusze nie pozwalają na nurkowanie na rafie koralowej? Więcej „Doszkalanie na basenie”

płoć
Przez Żaba

Podwodna fauna – płoć

Dzisiaj porcja informacji o jednej z najpospolitszych ryb w Polsce, a mianowicie płoci. Zastanawialiście się kiedyś jak długo żyją ryby? Otóż w przypadku płotki jest to około 12 do 15 lat, czyli tyle ile przeciętnie żyje kot lub tyle, ile serial M jak Miłość leci w TV (tak, to już tyle trwa!). Sami zatem przyznajcie, że jest to dość długo, jak na tak niepozorną rybkę, nieprawdaż? Mimo, iż płotka jest niewielka, rośnie wolno i osiąga zaledwie 20 do 30 cm długości, to jest ona rybką bardzo waleczną i znakomicie radzi sobie w różnych warunkach. Zapewne duże znaczenie odgrywa tutaj fakt, iż płotki odżywiają się zarówno pokarmem roślinnym, jak i zwierzęcym, w związku z powyższym zazwyczaj nie mają kłopotów ze znalezieniem pożywienia. Jeśli chcecie wiedzieć czym zajadają się płotki, zapraszam do dalszej lektury 🙂 Więcej „Podwodna fauna – płoć”